Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miasto. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2024

Haiku na lato II



Urosło miasto

 wycelowane w niebo wieżowce

dźwigają niebo.

***

***

Parada dźwięków.

Od punktu A do B gwar

- rozmowy i klaksony.

 

***



***

 Barwne kałuże

 płyną klomby wzdłuż ulic

liściaste cienie.


***

Pojedyńczy trel.

Przez niewyspane zorze

przedziera się dzień.

***

Prognoza na dziś:

Chmurom na horyzoncie 

iskrzą się brzuchy.


***

Na pożegnanie

ukradkiem splecionym dłoniom

zakwitła łąka.







poniedziałek, 12 lutego 2024

RUCH PLANETY

 

od zawsze był czas

muzyka ciemności

w ciemności był punkt

 świetlana przybłęda


skręcona w spiralę

wpędzona w ruch

 by spotkać się tu

w rozwidleniu ulic


puls w szybach metra

nieznane twarze

mknie życia sen

 senne miraże


od zawsze był czas

muzyka ciemności

w ciemności był punkt

świetlana przybłęda







czwartek, 26 października 2023

JAK?


Jak to możliwe,

że dłonie masz ciepłe, 

a inni drżą pod uściskiem dnia?

Przystajesz w zadumie

 zastyga ci brew…

Dlaczego w twych oczach 

przegląda się niebo?

W twych ustach

żyją rośliny, tętnią ulice, 

ktoś na swej drodze zostawia ślad.


Miasto spływa strumieniami gwiazd, 

a księżyc zagląda w kałuże 

swym blaskiem płoszy

wątłe dzwonki latarni.

Uderza serce, oddycha ziemia,

usypia znany nam świat...

Co przyniesie świt?

Co przyniesie czas?






czwartek, 29 czerwca 2023

WYTCHNIENIE



W spopielałych miastach kwitną latarnie;

Pętlami wiążą duszne zakamarki.

W setnym, okiennym, rozświetlonym ziarnie

W wieczornym znużeniu więdną zegarki.


Wyczesze z włosów wyszeptane łąki;

Od drżącej rosy brzemienny poranek.

 W kłosach ukryte rubinowe pąki,

 W błękitnym lustrze odbity rumianek.


(24 lutego 2010)






wtorek, 14 marca 2023

Śpiące dusze

W zwierciadłach miast roziskrzonych,
W plątaninach ludzkich myśli.
Zasnął  rój dusz strapiony,
Ciekawe - co mu się przyśni?

Już czas by wrócić na łąki
w brzemienny rosą poranek.
Znaleźć w kłosach maków pąki,
Wpatrzony w słońce rumianek.