Jak koraliki nanizane na nić -
serdeczne znaki na linii kilku żyć.
Zdania, opinie, niewypowiedziane…
Żarliwe frazy dosłownie składane.
Odkryją prawdę sens słów czytanych,
Wyryją w pamięci treść przytaczanych
kolejny raz, całej rzeczy przyczyna:
- Gdy jedno kończy, a drugie zaczyna...
(6 lutego 2010)
Ten wiersz jest bardzo stary i wydaje się nieaktualny. Ktoś może nawet powiedzieć, że epistolografia to już przeżytek. W dobie internetu i telefonów komórkowych oraz platform społecznościowych pisanie listów stało się oszczędne i nawet podczas świąt sprowadza się do "wklejenia" ogólnych życzeń w mediach społecznościowych, krótkiej wymiany zdań za pomocą emaila, messengera, sms-a oraz reakcji w postaci serduszka lub kciuka. Generalnie takie postępowanie nie jest rzeczą złą. Ale naszła mnie taka refleksja, że jeśli ludzie przestają do siebie pisać, a ich wiadomości z roku na rok są coraz krótsze, to znaczy, że nie mają sobie wiele do przekazania, a ich relacje są w zasadzie powierzchowne. Czy tak chcemy żyć i czy tego naprawdę pragniemy?