Bluszcz
Wspinał się mozolnie,
codziennie, odrobinę,
aż dotknął swym podejściem
dojrzałą jarzębinę.
Pokrzywa
Przykra jej wyniosłość przydrożna pokrzywa
popadła w niełaskę, już się opatrzyła.
Na złość duchom czasu, na przekór obłudzie,
dotarła do lasu, na ugór, odludzie,
tam się rozgościła i śmiałków parzyła.
Łopiany
W żywych parasolach
na słonecznych polach,
w mechatych łopianach
łatwo o wyznania:
chwytliwych zalotów
z burzanowych splotów,
zebrała dziewucha
pamiątki łopucha.
