Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieciństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieciństwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 lutego 2024

Niedawno


tak mi dziś pstro w głowie 

jak za zielonych lat

klatka po klatce mknie

podwórkowa brać

struga łuki dzidy i proce

na polowanie na niby

 połowy w rzece

by w kąpieli wiaderka zawrzeć

 srebrne ryby nieme małże

gdzie sięgniesz wzrokiem las

pola bezbrzeżne trawy 

zgodne statków dryfowanie

o nie to piracka bandera

zielone liście jak pieniądze

wystarczało z drzewa rwać

po coś i żeby mieć

uczyliśmy się  na nich grać 

na moment i mimowolnie

przerywając dzikie gonitwy

gubiące pościg co na ogonie  

poprzez prerie dżungle kaniony

by ukryć skarby świata

muszle szkiełka kamyki 

odebrane potworom z  głębin

 złote grudy i złote myśli

 jak wydrążone ziemi pędraki

tam gdzie rechotanie błotnych żab

 umykające pasikoniki

kluczem do gwiazd i nieba

skreślony szlak

w swojej obecności

z przeszłością się mierzę

i na nic mi te przymiarki

buty nie do pary

ubrania nie pasują

  nie pozwalają dalej iść

przyglądam się chwili

przyglądam się sobie

na cyferblacie 

kolejny wyrzut zegara