Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babie lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babie lato. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

Babie lato

Gdy się niebo przepierzało, 

ukrop zdawał się już chłodnieć

babie lato nas związało,

 zaplątało w sieć okrutnie.

 

Lśniącą przędzą porządliwie, 

głaszcząc skórę pieszczotliwie .

Jak pozbierać nikłe nitki,

 gdy się tworzą nowe witki?


Nęcą zmysły, plączą mowę,

 zatrzymują nas przy sobie.

Już nie wierzę w rozplątanie

pożegnanie i rozstanie.


Dzień w dzień ziemia drży od rosy 

pełne ziarna są już kłosy.

Ptaki kwilą o odlotach,

a my zostajemy w splotach.


Zakochani, zapatrzeni,

zasłuchani w łąk brzęczenie,

 srebrną nicią otuleni,

 w falach kwiatów zatopieni.