Po co znowu się martwisz?
Świat się wiosną wybarwi,
gdy się niebo wypłacze,
wzejdą zielne pałace.
O co znowu się lękasz?
Taka zwiewna piosenka,
wnet wyłoni się z gniazda,
jak pstrokate pisklęta.
Czemu masz smutne oczy?
Park się liściem ozłoci,
upojony zachwytem
do stóp padnie ze świtem...
- Jak ta pierwsza miłość.
- Jak ten pierwszy śnieg.




