Pomimo znoju, zmagań chce,
pochlebstwo tak nie łechce.
Gdy dzień się z nocą droczy
spogląda prawdzie w oczy.
Sens słów odnaleziony
- wiersz jasny i natchniony.
To tchnienie zawsze tak syci!
Czym ten płomień podsycić?
- Twórcze budzi pragnienie
celowe oddalenie.
- Gdyż z nadmiaru błogości
wena poety pości.
