rozpoczął się
mlecznymi mgłami
rozlanymi na łąkach
i w dolinach rzek
ze słońcem
pęczniał i dojrzewał
mienił się w w jego blasku
i chronił w cieniu drzew
by spłynąć ku zachodzie
karminową poświatą
cichutko w dół
ten jeden dzień
jak ludzkie życie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz