Łączna liczba wyświetleń

piątek, 9 października 2026

Przyjaciółka dziecięcych dni


Tyle czekania, 

byś w końcu przyszła.


W chłodny poranek,

szeleszczącym roztagnieniem

 pokryła się znajoma ścieżka.

Już było wiadomo, 

że jesteś tu.


W rozciągniętym swetrze, 

w butach młodocianych buntowników,

z kieszeniami pełnymi kasztanów.

I... tomikiem poezji 

spisanym rozanieleniem 

wędrownych ptaków. 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz