Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 21 maja 2026

Skafander

 


Zbyt wcześnie obudzeni,

ze zdumieniem

spoglądamy na podszewkę dnia 

i wierzch nocy.

Mówią, że

powtarzalność nie zachwyca...

Niech sobie inni śpią.

Zwycięzcy

przypisują sobie władzę

nad czasem.

Zazdrośni o własne slowa

i buchające parą sny. 

Udało im się złowić

niezamierzony uśmiech,

Oczy i ramiona drżą.

Jest tak zimno, 

nie sposób się sobą utulić.

Wilgoć i brzask poranka 

 biorą rzekę w posiadanie.

Dryfujemy w dal.


Grafika AI

34 komentarze:

  1. Uwielbiam takie wiersze . Zapisuję. "Mówią, że

    powtarzalność nie zachwyca..." - a jednak zachwyca niczym w filmie Mallicka, który potrafi znaleźć piękno w dobrym, prostym życiu. cieplutko pozdrawiam wśród szeptu liter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jakiejś dostałam twórczej gorączki, i było mi zimno, i miałam dreszcze. Wszystko na krawędzi dnia i nocy. Sprawdzę film. 😘 Serdeczności.🤗🫶

      Usuń
  2. Piękna miniatura. 'Podszewka dnia i wierzch nocy'- genialne sformułowanie. Pozdrawiam majowo😊☀️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie w tej niezwykłej i zwykłej chwili od zawsze łączy się wierzch nocy z podszewką dnia. Nieustająca zmiana dnia i nocy trwa. Pozdrawiam.🤗🫶

      Usuń
  3. Przepiękny wiersz!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. So lovely. I love how you find yourself in nature and time. Such a great balance...and more! 🌷🌷🌷🌷🌷🌷🌷

    OdpowiedzUsuń
  5. Powtarzalność potrafi zaskoczyć w pozytywny sposób. Piękny utwór Ci wyszedł.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak może zaskoczyć i uspokoić, ale to nowe wyzwania nas rozwijają. Dziękuje za odwiedziny i pamięć.

      Usuń
  6. Uy me gusto mucho tu poema. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj
    Znowu zachwycasz słowami, zwrotami... Podszewka dnia... Jak to wymyslasz?
    Pozdrawiam wyczekiwanym deszczem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że spadł u Was deszcz
      Serdecznie pozdrawiam 🤗 ♥️

      Usuń
    2. Spadł, spadł... Wszystko się zazieleniło, rozkwitło... Niestety chwasty też.
      Pozdrawiam serdecznie zapachem jaśminów

      Usuń
    3. Dla nas chwasty, a dla niektórych żyjątek źródło życia.

      Usuń
  8. Oj, to ja chyba zbyt często (zwłaszcza weekendami) przypisuję sobie władzę nad czasem! Ale na usprawiedliwienie dodam, że zachwycam się powtarzalnością, co chyba widać nawet na moich blogowych półkach. Wspaniały wiersz, jesteś prawdziwą czarodziejką słowa!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Maks. Czasem to gospodarowanie czasem udaje mi się bardziej, a czasem mniej. Serdecznie Cię pozdrawiam.🤗

      Usuń
  9. Ja to sie zdumiona budzę, co rano, że to już czas wstawać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 😀 Wiem coś o tym! Jakby w ogóle nocy nie było. 😉😊

      Usuń
  10. Przepiękne metafory, sensualne wersy. Z przyjemnością się zagłębiam w takiej poezji. Wspaniały tekst.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu. Dzięki takim słowom chce się dalej pisać.

      Usuń
  11. Pięknie operujesz słowem a poranek ma w sobie coś niezwykłego, choć powtarza się co dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poranek wydaje się cudem, gdy natura budzi się do życia. Każdy dzień to nowa, czysta karta do zapisania...

      Usuń