Zbyt wcześnie obudzeni,
ze zdumieniem
spoglądamy na podszewkę dnia
i wierzch nocy.
Mówią, że
powtarzalność nie zachwyca...
Niech sobie inni śpią.
Zwycięzcy
przypisują sobie władzę
nad czasem.
Zazdrośni o własne slowa
i buchające parą sny.
Udało im się złowić
niezamierzony uśmiech,
Oczy i ramiona drżą.
Jest tak zimno,
nie sposób się sobą utulić.
Wilgoć i brzask poranka
biorą rzekę w posiadanie.
Dryfujemy w dal.
Grafika AI

pięknie napisane, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńWitaj. Pozdrawiam również.🤗🫶
UsuńUwielbiam takie wiersze . Zapisuję. "Mówią, że
OdpowiedzUsuńpowtarzalność nie zachwyca..." - a jednak zachwyca niczym w filmie Mallicka, który potrafi znaleźć piękno w dobrym, prostym życiu. cieplutko pozdrawiam wśród szeptu liter
Dziękuję. Jakiejś dostałam twórczej gorączki, i było mi zimno, i miałam dreszcze. Wszystko na krawędzi dnia i nocy. Sprawdzę film. 😘 Serdeczności.🤗🫶
UsuńPiękna miniatura. 'Podszewka dnia i wierzch nocy'- genialne sformułowanie. Pozdrawiam majowo😊☀️
OdpowiedzUsuńTak właśnie w tej niezwykłej i swykłej chwili od zawsze łączy się wierzch nocy z podszewką dnia. Nieustająca zmiana dnia i nocy trwa. Pozdrawiam.🤗🫶
UsuńPodszewka dnia - wspaniałe!
OdpowiedzUsuńPierwszy prawdziwy początek.
Usuń