Gdy tylko zanurzę się w ciszy,
już mnie gdzieś wołają.
Gdy ziewam ukradkiem,
pytają, czy jeszcze jestem tu?
A duch mój bywa nieobecny
cztery ściany i sufit
to stanowczo za mało.
Od słowa do słowa
wymyka się ciszkiem,
z budynków wprost w rozległe przestrzenie:
gdzie tętnią i mienią się wody,
rozstaje i łączy się każda z dróg,
gdzie zachwyca święta geometria pól.
Z miękką falą odsłaniam horyzonty.
Dziś jest moim portem,
w którym nabieram sił
Jutro wybiorę nowy cel podróży.
Poczciwy nadbrzeżny gwar:
nawoływanie wodnego ptactwa
i napomnienie starych rybaków
by wystrzegać się toni,
złych ludzi i wzburzonych mórz...
Jakiż to absurd!
Nikt nie zatrzyma wiosny!
Zielenią się kurhany,
cmentarze pokrył bluszcz...
Freepic.com
Nikt nie zatrzyma wiosny... to proces nieuchronny i mnie to akurat ogromnie cieszy :)
OdpowiedzUsuńZbyt długo czasem na nią czekamy...
Niech trwa I cieszy oczy. Wszystkie pory roku są wyjątkowe i niosą ze sobą wiele możliwości, ale to prawda, na wiosnę czeka się najbardziej Wszystkiego pięknego.🤗
UsuńŁadnie napisane! Dla mnie wiosna mogłaby trwać cały rok ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Ja też bardzo lubię. Lato i ciepła jesień są czarujące. A zimą trzeba się tylko bardziej postarać. I ja Ciebie serdecznie. 🤗
UsuńPoczułam się jakbym na prawdę tam była ♥
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Angelika
To wspaniałe uczucie, móc się tak przemieszczać. Wzajemnie.🤗
UsuńBluszcze mają w sobie coś magicznego :)
OdpowiedzUsuńMają! Bardzo je lubię. Pozdrawiam 🤗
UsuńSuper :)
OdpowiedzUsuńUczucie :)
UsuńPiękny wiersz :) Bardzo się cieszę z nadejścia wiosny... jest taka pozytywna, ciepła, pełna nadziei :)
OdpowiedzUsuńA to ważne, by mieć nadzieję.Od razu efekty naszych działań są na plusie. Serdeczności 🤗
Usuńdobrze, że nikt nie jest w stanie zatrzymać wiosny:) pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńOczywiście! Już się rozgościła u nas. Mimo to ogrodnicy powinni być czujni i okryć rośliny w razie potrzeby, a siebie na cebulkę.
UsuńUdanego weekendu 🤗